metro 2033 najlepszą książką postapokaliptyczną

Jest rok 2033 i rasa ludzka zatarła się. Kilku tysiącom ocalałych udało się dostać do podziemnego metra w Moskwie, by uciec przed promieniowaniem i nie ma sposobu, by dowiedzieć się, czy ktokolwiek na planecie przeżył. Kilkadziesiąt lat później metro to całe ich życie – stacje są jak miasta, w których trzymają się różnorodne ideologie, a naboje do broni są walutą.

ksiażka metro 2033

Artem, młody człowiek, który zatraca uczucie, jak to jest być na powierzchni przed wielką ostateczną wojną, mieszka w jednej z najbardziej wysuniętych na północ stacji metra. Ogólnorosyjskie Centrum Wystawowe VDNKh jest bastionem przeciwko zmutowanemu zagrożeniu, które skrada się z z góry do tunelu – stacji, która jest domem dla Artema, pewnego dnia pojawia się mężczyzna o imieniu Hunter, przez pewne wydarzenia pośrednio zmusza Artema do wykonania zadania i daje mu niesamowitą podróżą przez różne stacje i populacje moskiewskiego metra.

Porywające tło histori

Od czasu do czasu pojawia się historia, która uderza cię jak tona cegieł, a Metro 2033 właśnie mi to zrobiła. Jest to, bez najmniejszego cienia wątpliwości, najlepsza postapokaliptyczna książka fikcyjna, jaką kiedykolwiek czytałem, a także jedna z najlepszych książek fantasy, jakie kiedykolwiek czytałem. Przypomniało mi to częściowo o Władcy Pierścieni, ponieważ młody człowiek musi podjąć istotne i pozornie niemożliwe zadanie samemu sobie i podróżować przez całą gamę różnorodnych niebezpieczeństw, aby osiągnąć cel, a podczas tego męczącego zadania spotkać wielu przyjaciół i przeciwnicy, którzy mogą pomóc lub przeszkodzić w nieoczekiwany sposób – dorastając i ucząc się więcej o ludzkiej naturze, jak idzie. Przypomniało mi to również bardzo mocno o filmie Andrzeja Tarkowskiego „Prześladowca”, który byłbym zaskoczony, gdyby nie miało to wpływu na Glukhovsky’ego, ponieważ ludzie z Metro 2033, którzy przewodzą nad ziemią z wielkim ryzykiem dla własnego życia, by zdobyć paliwo i materiały, są zwani stalkerami.

Mnóstwo skomplikowanych decyzji

Jest to fascynująca historia, która zaczyna się w ciasnej, słabo oświetlonej i stale zagrożonej platformie stacji metra i rozszerza się na eksplorację tego, co to znaczy istnieć, co ludzie zrobią, by trzymać się pozorów życia i jak ludzie mają przystosowany do takiego nienaturalnego stanu jak utknięcie pod ziemią.

 

Gdy Artem udaje się w stronę legendarnego miasta Polis w centrum metra, aby znaleźć człowieka, któremu ma za zadanie przekazać wiadomość, spotyka to, co może wydawać się znajomym problemem z każdym, kto ma do czynienia z miastem podziemnym system, w jaki sposób dotrzeć do miejsca, do którego muszą dotrzeć w najbardziej efektywny sposób. Mieszkając w Londynie, gdzie każda stacja może mieć swoje własne odczucie i jednym spojrzeniem rozpoznasz, gdzie jesteś tylko dzięki wzorowi płytek na ścianie, dla mnie podróż Artema była dziwnie znajoma, ale także przejmująco przerażająca. Dla Artema nowa stacja jest jak całe inne miasto, a te stacje miejskie tworzą sojusze, wypowiadają wojnę między sobą i walczą nie tylko z potworami, które schodzą z góry, ale także ze sobą. Tam, gdzie kiedyś obywatele Moskwy mogli przekroczyć sieć w ciągu godziny, teraz trwają tygodnie negocjacji i nieustanna walka z całym szeregiem niebezpieczeństw.

Coś co może zdarzyć się w każdej chwili…

Metro 2033 to nie tylko podróż z wieloma szalonymi wydarzeniami po drodze; zagłębia się w ludzką psychikę i bada najgłębsze obawy ludzkiej duszy. Horrory są zarówno psychiczne, jak i fizyczne, a zwykły spacer tunelem z jednej platformy na drugą może rozerwać umysł, jeśli nie zabić podróżnika wprost. Gdy Artem zagłębia się głębiej w metrze, spotyka grupy walczące o ideologie, które wydają się śmieszne, gdy tak niewielu ludzi musi bronić się przed tak wieloma zagrożeniami, ale które przenosi się ze świata wyżej. Czwarta Rzesza stara się rozszerzyć swoją wolę na sąsiednie stacje, podczas gdy Czerwona Linia przebiega pod ideologią komunistyczną walczącą z lepiej wyposażonym i utrzymywanym pierścieniem stacji zwanym Hanią – powszechną utopią kapitalistyczną dla tych wewnątrz, ale prawie niemożliwą do wejścia z zewnątrz. Ponadto istnieją stacje stale atakowane przez mutantów z powierzchni, plagi mogą zdziesiątkować stacje, a niektóre sekcje zostały zamknięte i znikają w legendzie.

 

Polecam to każdemu, kto lubi fantasy, sci fi i horror, i chce bardzo dobrze napisanej, wciągającej historii z nienazywalnymi i niewytłumaczalnymi okropnościami czających się za każdym rogiem. To fascynująca i klaustrofobiczna eksploracja strasznej przyszłości i adaptacji ludzkiej natury.

 

Samą książkę napisał nam autor, który był korespondentem wojennym, dziennikarzem i pisarzem. Sceny konfliktu, wystrzałów i ludzkich dramatów są stworzone w taki sposób, że każdy śmiało może postawić się na miejscu każdego z bohaterów czy uczestników jakich spotkamy podczas tej niesamowitej podrózy.